Loading...

0

Nie masz produktów w koszyku.

Zabawy naszego dzieciństwa, czyli jak się bawić bez telewizora?

01.06.2017 14:33

Zmorą współczesnych rodziców jest permanentny brak wolnego czasu. Zamiast wykorzystać wolne popołudnie na zabawę z własnym dzieckiem, opiekunowie sadzają pociechy przed ekranem telewizora lub tabletu i…wracają do pracy.

Zabawy na dworze

Jedną z alternatyw do siedzenia w domu przed telewizorem, jest spędzenie czasu na świeżym powietrzu. Począwszy od spaceru, który może zmienić się w niesamowitą przygodę edukacyjną, przez wycieczki rowerowe, kończąc na wspaniałych zabawach minionych lat. Niekwestionowaną królową w kwestii podwórkowych harców, jest zdecydowanie gra w klasy. Wystarczy kawałek kredy (lub patyka, jeśli bawimy się na nieutwardzonej nawierzchni), kamyk, szyszka i zabawa gotowa! Taki rodzaj aktywności idealnie nadaje się dla większej ilości osób, jak również dla wesołego jedynaka. Kolejnymi, równie ciekawymi grami są podchody oraz ciuciubabka, które wymagają zaangażowania nie tylko gromadki dzieci, ale także rozwijają inteligencję i umiejętności społeczne gracza.

Zabawy w domowym zaciszu

Jeżeli pogoda nie jest odpowiednia do zabawy na świeżym powietrzu lub zwyczajnie nie mamy ochoty wychodzić z domu, polecamy kilka równie ciekawych rozrywek, które nie wymagają dużego wkładu finansowego i nie potrzebują zbyt dużej przestrzeni. Wszelkie zabawy manualne: lepienie z plasteliny, malowanie lub rysowanie, mogą zapewnić kilkugodzinną atrakcję dla malucha. Zabawy sensoryczne, polegające na rozwijaniu zmysłu dotyku i węchu poprzez obcowanie z materiałami sypkimi, mokrymi, zimnymi to nie lada gratka dla ciekawego świata brzdąca. Domowe doświadczenia naukowe, sadzenie niewielkich roślin czy zwyczajna pomoc przy domowych obowiązkach – to także miła forma spędzania czasu z naszymi pociechami.

Poczytaj mi Mamo!

Kiedy wszystkie pomysły zawiodą, gdy stracimy pomysły, które mogą pomóc nam w wymyślaniu kolejnych atrakcji, z czystym sumieniem polecamy starą, dobrą książkę. Nic tak nie zbliża rodzica do dziecka, jak wspólne czytanie. Książki nie tylko pobudzają wyobraźnię naszych pociech, ale także uczą skupienia i wyciszenia. Przygotowują dziecko do pierwszych samodzielnych lektur, pozwalają na dyskusje dotyczące treści książki oraz pozwalają rodzicom na pogłębienie swojego autorytetu – szczególnie wśród dzieci jeszcze nieczytających.

Wspólna zabawa rodzica z dzieckiem, to coś, co może podarować każdy. Wystarczy odrobina chęci, garść pomysłów i kilka wolnych chwil, aby wkroczyć w magiczny świat dziecięcej wyobraźni.

Opublikowany w Porady dla przyszłej Mamy Przez

Joanna Komorniczak

Post Comments

Dodaj komentarz




* wymagane pola