Loading...

0

Nie masz produktów w koszyku.

Odbierz 10% zniżki na pierwsze zakupy

Zapisz się do newslettera, a wyślemy Ci kod rabatowy

Jak pożegnać się ze smoczkiem?

28.02.2017 14:20

Pożegnanie ze smoczkiem nie musi być trudne. Wystarczy, że w odpowiednim momencie zrezygnujesz z podawania go maluszkowi i nauczysz dziecko samodzielnego wyciszania się.

Mniejsze zło

Używanie smoczka nie jest niczym złym, jeśli tylko wiemy w jakim momencie podać go niemowlakowi. Nadmierne wykorzystywanie tego typu akcesoriów, tylko dlatego, aby wyciszyć dziecko, może mieć negatywne skutki w przyszłości. Najbardziej odpowiednim czasem, w którym możemy zastosować smoczek, jest moment, kiedy podejmujemy decyzję np. o odstawieniu maluszka od piersi. Takie maleństwa mają ogromną potrzebę ssania, którą nie zawsze możemy zaspokoić w naturalny sposób. W innych momentach, smoczek nie jest niezbędny, a dziecko które nigdy go nie posiadało, znacznie łatwiej poradzi sobie z sytuacjami stresującymi.

Smoczek Pocieszyciel

Największym błędem jest stosowanie smoczka, jako tzw. „pocieszyciela” – kiedy maluch zaczyna płakać, kiedy jest niespokojny lub zmęczony, otrzymuje od rodziców szybkie wyciszenie w postaci gumowego smoczka. W niektórych sytuacjach może być to ostateczne rozwiązanie, jednak warto zastanowić się, czy nie ma innych możliwości uspokojenia dziecka. Pamiętajmy, że przytulanie, głaskanie i spokojna rozmowa są lepsze niż stosowanie takich akcesoriów.

Zgodnie z przeznaczeniem

Jeśli wykorzystujemy smoczki dostosowane do wieku i do kształtu szczęki naszego dziecka, nie ma dużego ryzyka spowodowania wad zgryzu. Jednakże im starszy maluch, tym gorzej smoczek oddziałuje na jego aparat mowy. Dzieci, które ukończyły pierwszy rok życia i permanentnie spędzają czas ze smoczkiem w buzi są bardziej narażone na posiadanie wady wymowy, mogą wolniej zacząć mówić i składać pełne zdania. Dodatkowo, ciągłe ssanie smoczka powoduje stały zacisk szczęk, co w przyszłości może powodować złe ukształtowanie zębów.

Kiedy odmówić?

Najlepszym czasem na pożegnanie ze smoczkiem jest ukończenie pierwszego roku życia. To moment, w którym maluch jest już na tyle duży, że potrafi samodzielnie wyciszyć się i zasnąć, często też nie jest już karmiony piersią, więc stały odruch ssania zanika. Postaraj się, aby smoczek nie znikał nagle – rozpocznij proces od zabierania smoczka podczas zabawy, później podróży samochodem lub wózkiem, aby na końcu zrezygnować z nocnych przyzwyczajeń. Odstawianie dziecka od smoczka, powinno odbywać się etapami – podobnie jak rezygnacja z karmienia piersią. Maluszek musi sam zorientować się, że takie akcesoria nie są mu już potrzebne i wystarczy dotyk mamy, czy trzymanie za rękę taty, aby móc spokojnie zasnąć.

Pewność gwarancją sukcesu

Aby skutecznie zrezygnować z podawania smoczka dziecku, musisz być pewna tego, co robisz. Rodzic, który nie jest przekonany o słuszności swoich działań i boi się reakcji maluszka, szybko odpuści. Pamiętaj, że jeśli podejmiesz decyzję o zabraniu smoczka, musisz być konsekwentna i pod żadnym pozorem nie oddawaj go dziecku, np. po tygodniu. Pierwsze dni mogą być trudne, ale sukces, z jakim przyjdzie Ci się spotkać, da Ci wiele satysfakcji i zapewni Twojemu dziecku prawidłowy i bezpieczny rozwój.

Opublikowany w Porady dla przyszłej Mamy Przez

Joanna Komorniczak

Komentarze

Dodaj komentarz




* wymagane pola